
Wyszukiwarka, statystyki, „kablujÄ…ca” przeglÄ…darka, serwis wideo (youtube), poczta, kalendarz, telefonia, komunikator, system pÅ‚atnoÅ›ci i wiele innych rzeczy – wszystko to od jednego koncernu zajmujÄ…cego siÄ™ gromadzeniem i agregacjÄ… danych.
I nie cierpnie Ci skóra? Bo mi tak choć nie zaliczam się do ludzi nadmiernie chroniących swoją prywatność.
Używam firefox’a, wiÄ™c nie ekscytowaÅ‚em siÄ™ w ogóle przeglÄ…darkÄ… od google, czyli Chrome. Dopiero dziÅ› dotarÅ‚o do mnie, że każda przy instalacji nadaje sobie unikalny numer, a google skrupulatnie notuje sobie aktywność takiego „numerka”. I co by nie gadali jak siÄ™ nie zarzekali to ten numer nie jest anonimowy – przesianie zgromadzonych danych bez trudu pozwala zidentyfikować KONKRETNĄ osobÄ™.
Szczególnie łatwo jeśli wchodzi się na swoje profile w serwisach społecznościowych, pocztę czy inne spersonalizowane usługi.
Google wie o niej wszystko – czym siÄ™ interesuje, z kim sypiaÅ‚a, z kim sypia i bÄ™dzie sypiać, jaki leki szuka (a wiÄ™c jakie choroby jÄ… trapiÄ…), wreszcie nad czym pracuje lub jakie kuku chce zrobić WÅ‚adzy.
W czasach INFORMACJI taka wiedza to ogromna Władza. Pal licho pieniądze.
NiepokojÄ…ca jest skala wÅ‚adzy jakÄ… to daje pojedynczemu koncernowi, szczególnie gdy ten koncern tak ochoczo współpracuje z WÅ‚adzami – nawet reżimowymi.
Swoją drogą ciekawe są informacje o stronach publikowane w usłudze Adplanner.
A na koniec humorystyczny rysunek pokazujący jak google przerobiło logo systemu Microsoftu we własne ;)

- Windows w Chrome