Coby Władze mogły dać zagranicznej firmie  nie tylko 300 mln złotych z Twojej krwawicy, nie tylko zwolnienie z podatków, ale i za darmo ogromny teren w Warszawie.  To ja też tak chcę! Za same wakacje podatkowe i 100 tys. na łebka stworzę nawet 100 tys. miejsc pracy, a nie marne 1,6 tys.!
Bo wszystko to oczywiście będzie rozdawane w ramach zasłony dymnej, że dzięki temu pracę znajdzie tam 1,6 tys. osób – docelowo ponoć 3,5 tys. – i ruszy produkcja aut.  Tylko co my z tego będziemy mieli poza zatrutym powietrzem i styranymi emerytami?  Oczywiście, że nic!
Bo nie o nas chodzi tylko o paru kolesi co znowu sobie napchają kabzę naszym groszem.  🙂

Ale Wy, poddanie Buraczanej, podatki macie płacić. Nawet nie myślcie o jakichś wakacjach podatkowych czy 100 tys. na łebka na stworzenie miejsca pracy dla niego.

O nie!  Nie dla psa kiełbasa, nie dla kota szpyrka, czyli słonina 🙂

 

This article has 9 comments

  1. barnaba Reply

    przecież ludzie tego chcą!
    „stymulowanie gospodarki” i inne socjalistyczne brednie to ideał do którego dążą jednocześnie udając, że coś się tam prywatyzuje.

    Przypominam, że jak na początku kryzysu 4-5 lat temu Donaldinho odrzucił pomysły pompowania pieniędzy w gospodarkę (marnotrawienia i okradania ludzi jak to miało miejsce w europie), to KACZYŃSKI i spółka chcieli go niemal zlinczować twierdząc, że to będzie koniec świata, bo gospodarka padnie. Okazało się wręcz odwortnie, gospodarka sobie jakoś poradziła a budżet nie wybuchł jak to ma miejsce w kolejnych krajach euro.

    Poza tym ludzie popierają złodziejstwo czemu dawali niejednokrotnie przejaw przy manifestacjach w „obronie” stoczni, kopalni i innych grup okradających nas w każdym dniu, godzinie i sekundzie. To są jeszcze większe problemy niż jakieś tam pare samochodów i to, że nie będą płacić podatków przez 2 lata.

  2. ROMAN WŁOS Reply

    PANTEK,

    Gadasz jak stary komuch z ORMO. Co oznacza słowo PODATKI??? Powiedz o jakie podatki Ci chodzi. Czy podatek VAT od papieru użytego na wydruk paragonu???

    Najgorsi są bezdomni – nie płacą podatków od nieruchomości. A także rowerzyści – nie płacą podatku drogowego.

    Pozdrowienia dla POdatników,
    ROMAN WŁOS

Dodaj komentarz