Od mojego udziału w teledurnieju TVN często na gg zagadują mnie ludzie pytając o kwestie związane z prowadzeniem biznesu. Ponieważ zaś recepty na sukces są tylko dwie – trzeba mieć szczęście, szczęście i jeszcze raz szczęście – albo dużo, wręcz bardzo dużo kasy  – to postanowiłem opisać rzeczy, które prostą drogą zaprowadzą Cię do bankructwa i bezgranicznej nędzy. Dziś odcinek 1.

Nie łudź się!
Nawet firmy takie jak Pepsi-Cola, Coca-Cola, Microsoft, Google, Apple itd. też kiedyś zbankrutują – tym bardziej stanie się tak z Twoją firmą. To jest pewne i nieuchronne jak to, że każdy umrze. Jedyne pytanie brzmi tylko – kiedy?  No, ale przejdźmy do konkretów.

Pierwszym krokiem do życia w totalnej nędzy jest założenie własnej firmy. Zapewne zrobiłeś to łudząc się, że firmy  przynoszą zysk.
Nic bardziej mylnego!
Żadna firma na świecie nie wypracowuje zysku!

Zysk to fikcyjne pojęcie wymyślone przez Władze (fiskusa), księgowe oraz macherów finansowych co chcą Ci wcisnąć posiadane akcje firm za Twoje diamenty.
Prawda zaś jest taka, że jedyne co mają firmy to chwilowe nadwyżki przychodów nad wydatkami, które to nadwyżki i tak zostaną… zjedzone przez wydatki w przyszłości.

Jeżeli tego nie rozumiesz to zapisz to sobie na lustrze i codziennie rano wbijaj do głowy jako aksjomat – firmy nie mają zysku!
Mają jedynie nadwyżki na swoje przyszłe wydatki.

A jeżeli jeszcze dałeś się namówić Władzom żeby założyć firmę na siebie samego – czyli jesteś osobą fizyczną prowadzącą działalność gospodarczą – to już jesteś w niewyobrażalnych tarapatach – choć jeszcze o tym nie wiesz! Twoje długi spłacać będą jeszcze dzieci i wnuki i prawnuki. Szczególnie w Polsce.  Dlatego jeśli nie możesz się powstrzymać to zakładaj firmę gdziekolwiek indziej tylko nie w Polsce. Najlepiej w krajach przyjaznych przedsiębiorcom i uczciwie ich traktujących – czyli w tzw. rajach podatkowych – gdzie nie potrzeba prowadzić nawet księgowości. W dobie internetu to bułka z masłem. W Polsce wydasz więcej w jeden miesiąc na księgowość niż tam na roczną opłatę za firmę. Konto w banku też założysz i obsłużysz przez Internet, a kasę zawsze wypłacisz z bankomatu kartą, którą przyślą Ci kurierem lub pocztą.
A jeżeli już musisz mieć firmę w Polsce to TYLKO I WYŁĄCZNIE zakładaj spółki akcyjne, co jest równie proste jak założenie własnej działalności – wbrew powszechnemu mniemaniu, że to wielkie mecyje.
Dlaczego tylko akcyjną a nie np. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, a już absolutnie nie jako działalność osoby fizycznej?
O tym opowiem w kolejnych odcinkach.

Tak na marginesie.
Dziś już nawet Władza- która żyje przecież z haraczu – nie ma zysku tylko permanentny deficyt.
Koniec świata jest blisko! 😉

Dalsza część: http://www.arnoldbuzdygan.com/?p=806

This article has 2 comments

  1. klimaty Reply

    Ja zacząłem od własnej działalności, już się z tego wyleczyłem, teraz sp.zo.o., ale może faktycznie niezły patent z tą spółką SA

  2. klimaty Reply

    Ja zacząłem od własnej działalności, już się z tego wyleczyłem, teraz sp.zo.o., ale może faktycznie niezły patent z tą spółką SA

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *