This article has 6 comments

  1. Pas72 Reply

    Czytam te punkty jak nie z tego świata.
    Ad.1 Żyje bardzo wielu obrzydliwie bogatych. Myślenie o byciu najbogatszym to jakaś obsesja.
    Ad.2 To jednak nie jest warunek konieczny. Konieczny jest spryt i pracowitość lub działanie przestępcze.
    Ad.3 Dla mnie lepsze jest zobaczenie fałszywości przyjaźni niż życie w niewiedzy.
    Ad.4 Sztuka biznesu to lepsze dostosowanie do trudnych warunków niż u konkurencji.
    Ad.5 Demokracja jest coraz trudniejsza do życia, więc chyba i tych co wszystko wiedzą najlepiej będzie coraz mniej.

    • Arnold Buzdygan Reply

      1. Pytanie czy rzeczywiście są oni obrzydliwie bogaci.
      Co by im faktycznie zostało gdyby odliczyć od ich „bogactwa” długi i kredyty?
      A co do obsesji do bycia „naj” to telewizja ją napędza.

      2. Ani spryt ani pracowitość nic nie da gdy konkurencja posługuje się dumpingiem. A tak jest praktycznie już wszędzie. Zaś działania przestępcze – wielce ryzykowne bo Władza bardzo jest pazerna na złupienie ukradzionego 🙂

      3. Niby lepsze, ale samopoczucie się raczej pogorszy.

      4. Jak znajdziesz bata lub marchewkę na programistów to faktycznie się wzbogacisz 🙂

      5. Tak, najgorzej, że kompletnie nie istnieje – czy tylko w Polsce – kultura dyskusji. Ludzie gadają tylko, żeby przeciągnąć na swoją stronę a nie wymienić poglądy, opinie itd. I jak się nie udaje to … się zaczyna! 🙁

      • Pas72 Reply

        Ad 2. Dumping to albo spryt albo przestępczość. Myślę, że to co wygląda na szczęście, zwykle jest ukrytym sprytem, nielegalnymi informacjami, albo opłaceniem właściwych ludzi.

        Ad 5. Była mowa o biznesie a nie o dyskusji. A to imho zupełnie osobne tematy.

  2. Pas72 Reply

    Czytam te punkty jak nie z tego świata.
    Ad.1 Żyje bardzo wielu obrzydliwie bogatych. Myślenie o byciu najbogatszym to jakaś obsesja.
    Ad.2 To jednak nie jest warunek konieczny. Konieczny jest spryt i pracowitość lub działanie przestępcze.
    Ad.3 Dla mnie lepsze jest zobaczenie fałszywości przyjaźni niż życie w niewiedzy.
    Ad.4 Sztuka biznesu to lepsze dostosowanie do trudnych warunków niż u konkurencji.
    Ad.5 Demokracja jest coraz trudniejsza do życia, więc chyba i tych co wszystko wiedzą najlepiej będzie coraz mniej.

    • Arnold Buzdygan Reply

      1. Pytanie czy rzeczywiście są oni obrzydliwie bogaci.
      Co by im faktycznie zostało gdyby odliczyć od ich „bogactwa” długi i kredyty?
      A co do obsesji do bycia „naj” to telewizja ją napędza.

      2. Ani spryt ani pracowitość nic nie da gdy konkurencja posługuje się dumpingiem. A tak jest praktycznie już wszędzie. Zaś działania przestępcze – wielce ryzykowne bo Władza bardzo jest pazerna na złupienie ukradzionego 🙂

      3. Niby lepsze, ale samopoczucie się raczej pogorszy.

      4. Jak znajdziesz bata lub marchewkę na programistów to faktycznie się wzbogacisz 🙂

      5. Tak, najgorzej, że kompletnie nie istnieje – czy tylko w Polsce – kultura dyskusji. Ludzie gadają tylko, żeby przeciągnąć na swoją stronę a nie wymienić poglądy, opinie itd. I jak się nie udaje to … się zaczyna! 🙁

      • Pas72 Reply

        Ad 2. Dumping to albo spryt albo przestępczość. Myślę, że to co wygląda na szczęście, zwykle jest ukrytym sprytem, nielegalnymi informacjami, albo opłaceniem właściwych ludzi.

        Ad 5. Była mowa o biznesie a nie o dyskusji. A to imho zupełnie osobne tematy.

Dodaj komentarz