A jako, że jest diamentowa to mylić się nie może. Popatrzmy więc, co nas czeka w nadchodzącym roku:

  • Dyrektorzy TVP dokonują kretyńskiego seppuku – składają dymisje, co wywołuje salwy radosnego śmiechu we władzach PIS. Lepszym prezentem noworocznym mogłaby być tylko samodymisja członków TK,  SN, sędziów sądów wszelakich i złożenie mandatów przez posłów opozycji. Kto nie we czym się skończyło takie pajacowanie przez mienszewików może sobie poczytać. – się ziściło.
  • Około 3 stycznia nikomu nieznany Arnold Buzdygan vel Arek publikuje robi ranking tuberów wszelkiej maści. <- się ziściło.
  • Około 7 stycznia rząd Buraczanej zatrudni w publicznych mediach najwyższej jakości specjalistów. Dzięki temu obecni pracownicy Radia Maryja i Telewizji Trwam będą mogli dalej realizować swoją misję w tychże stacjach, ale już wynagradzani pieniędzmi z pogłównego podatku na media narodowe. W tym kontekście chyba nikogo nie zdziwi, że ten podatek zostanie wprowadzony na dniach by takie drobnostki jak brak oglądalności TVPisu nie wpływały na wysokość pensji i nikomu nie psuły humoru.  Ciekawe, czy rządzący wiedzą o przekornej prawidłowości jaka się sprawdza w naszym klimacie: ten kto ma TVP ten przegrywa wybory. <- się ziściło.
  • Około 10 stycznia Jason Hunt (powszechnie znany jako Kominek vel Tomasz Tomczyk) publikuje swój kolejny ranking najbardziej wpływowych blogerów 2015 roku, który zainteresuje jeszcze mniej ludzi niż poprzedni. Niestety tragiczna prawda jest taka, że blogi jakby już sczezły, a na pewno już nikogo nie rajcują. W rankingu oczywiście obowiązkowo będzie Tucholski.  Wkrótce do opinii publicznej przedostaje się także informacja o aktualnym stanie cywilnym Jasona Hunta. <- się ziściło.
  • Jeszcze w styczniu i lutym TK orzeka niekonstytucyjności wyboru sędziów TK przez PIS oraz niekonstytucyjności ustawy o TK.  PIS ignoruje te wyroki, zapowiada ignorowanie całego orzecznictwa TK. Ludzie znowu urządzają publiczne pikniki, dochodzi do wypadków i incydentów, które prowokują bojówkarzy …upss… wojowników Kukiz’16 do uzbrojenia się w pałki i wyjścia z lokali. Zaczynaj się zadymy i ataki „nieznanych sprawców” na prodemokratycznych aktywistów. Władze dorzucają 500 euro co miesiąc dla generalicji za to żeby z koszar wychodziła tylko ona. Ochłap zostaje przyjęty i wojaki dalej zbijają spokojnie bąki.
  • Mniej niż Zero podporządkowuje sobie prokuratury i rozpoczyna masowe polowanie na czarownice z TVPisowską nagonką.
  • W okolicach wakacji UE – w obliczu kolejnych naruszeń demokratycznych praw i zasad, ciężkich pobić kończących się kalectwem a także przypadkami śmierci – traci cierpliwość i zawiesza wypłatę środków pomocowych ze 100 mld euro przeznaczonych dla Buraczanej.  Złotówka pada na ryj, szoruje dno od spodu, frankowcy szukają młyńskich kamieni i głębin, w które mogliby się rzucić  – niestety! Kolejna susza i woda po kostki we wszystkich rzekach oraz bajorach krzyżuje ich plany wyrwania się z niewolnictwa, a juntę zmusza do ogłoszenia poważnego braku zasilania. Tym razem nie zimą stulecia jako to bywało drzewiej, a najzwyklejszym latem. Ludzie masowo emigrują za granicę i zamknięte kręgi swoich bliskich. Przynajmniej tych co im zostały po głębokich podziałach.
  • Na jesień Buraczana zostaje wykluczona ze strefy Schoengen tak z powodu skali masowej emigracji ekonomicznej Polaków jak i obawy przed przepływem z Buraczanej setek tysięcy uchodźców z Ukrainy. Polskie paszporty stają się bezwartościowym chłamem na czarnym rynku a stare panny już nie mogą znaleźć młodych i śniadych tudzież skośnookich mężów. Ci co zbyt długo się wahali zaczynają sobie pluć w mordę – pozostała im jedynie emigracja na bliższy lub dalszy wschód albo na antypody.
  • Co do Ukrainy to masa uchodźców jest wynikiem jej rozbicia dzielnicowego. Poszczególne krainy zostały opanowane przez oligarchów i watażków mafijnych, poza wszystkimi nadmorskimi, które w ramach pomocy zajął Bratni Naród.
  • Koniec roku rozpoczyna kolejne w historii Buraczanej dziesięciolecie Wielkiej Smuty bo junta władzy już nie może oddać dobrowolnie, przyssała się do niej na stałe jak posożytująćy tasiemiec do ścianek przewodu pokarmowego.

W datach bliżej nieznanych lub trendy całoroczne:

  • Numery lotto:  3, 9, 18, 21, 31, 33
  • Kontynuacja uwiądu blogosfery przez jej spudelkowanie i przegranie walki o uwagę odbiorców z mediami audiowizualnymi.

This article has 39 comments

  1. Gąska Martyna Reply

    Przerażające wizje – a co gorsza – ta o publikacji wpisu na twoim blogu już się sprawdziła.
    Co zatem robić – czy uciekać z Polski? Czy kisić się? Jak żyć?

    • Arek Reply

      Gdybym dziś wchodził w dorosłość to nawet bym się nie zastanawiał tylko wiał stąd jak najdalej.
      Dodam, że robię wszystko by moje dzieci stąd zwiały jak tylko dorosną i nie miały żadnych emocjonalnych związków z „ojczyzną”.

    • ROMAN WŁOS Reply

      SZANOWNA GĄSKO,

      Nie musisz uciekać. Nikt Cię tutaj nie trzyma. Ja uważam, że jak wyjeżdżać, to tylko do Chin. To co się teraz dzieje w Europie to nic innego tylko zagranie Mośków, mające na celu stworzenie nowego podziału świata.

      Już nie ma sensu podział na Wschód-Zachód. Teraz będzie podział U.S.A. – Chiny. Oczywiście chodzi o U.S.A. uogólnione oraz Chiny także uogólnione.

      Zauważ, że chińska waluta już ma status światowej waluty rezerwowej.

      Pozdrowienia,
      ROMAN WŁOS

    • ROMAN WŁOS Reply

      GĄSKO,

      Zostaw na chwilę tych debilnych Rurarzy lub Rurowców, i zapoznaj się (też na Rurze) z zagadnieniem o nazwie Plan Kalergi.

      • Gąska Martyna Reply

        Zapoznałam się – ale co dalej nie rozumiem po co i co ma z tego wynikać.

          • Gąska Martyna

            Nie wygląda przerażająco, i nie rusza mnie to, i tak prędzej czy później wszystko by się wymieszało. Czy to się odbędzie dwa wieki szybciej czy wolniej – globalnie nie ma to większego znaczenia.
            Straszne natomiast jest ograniczenie emigracji i zamknięcie nam strefy Schengen które wywróżył Arnold. Nie potrafię powiązać co Plan Kalergi ma wspólnego z tym.

  2. ROMAN WŁOS Reply

    GĄSKO,

    Przeczytaj też o grupie Bilderberg oraz NWO. Dowiesz się, że docelowo ludzie mają żyć w miastach-więzieniach. Zero wolności, wszystko pod kontrolą żydowskiego, światowego rządu.

    Jedynie co jest pocieszające to depopulacja Ziemi – ostatecznie ma być tylko pół miliarda ludzi.

    Pozdrowienia,
    ROMAN WŁOS

    p.s. Musisz umieć rozumieć to co czytasz.

    • Gąska Martyna Reply

      Przeczytałam, ale nie kupuję tego. To spiskowe brednie.
      Równie dobrze mogę napisać, ze stado gęsi w oborze codziennie po zmroku szykuje plan podboju miasta. Będzie równie wiarygodne co przedstawione przez ciebie rewelacje. A do tego twierdzenie i uprzedzenia typu że to „żydowski spisek” i „za wszystkim stoją żydzi” podpada już pod całkowicie fantastyczne, urojone paranoje.

  3. pant3k Reply

    Arek,
    A twoja diamentowa kula mówi coś o NWO:
    https://www.youtube.com/watch?v=dsYbm6igOFo
    ???

    PS.
    Kiedyś wpadłem na pomysł, żeby zrobić portal na którym każdy będzie mógł zamieszczać swoje przepowiednie lub głosować na te już dodane.
    Oczywiście przy dodawaniu przepowiedni użytkownik musiał by podać datę spełnienia przepowiedni albo datę do której przepowiednia ma się spełnić.
    Każda przepowiednia miałaby swoją rangę punktową(np. pogoda 0 pkt. 🙂 ).
    Użytkownicy też dostawali by punkty(ale z oddzielnej kategorii) np. głosowanie za przepowiednią, która się sprawdzi. etc…etc…
    Ale na pomyśle się skończyło, bo mi się nie chciało 🙂
    Wklejam, bo łudzę się, że ktoś podłapie pomysł(sam bym założył konto).

      • ROMAN WŁOS Reply

        Przeciwnie do „nie mam” jest „mam”, czyż nie??? Czyli jednak masz???

        A Ty mówisz, że angielski to nie język lecz prymitywny komunikator.

        • Arek Reply

          To takie podwójne przeczenie w zdaniu.
          Forma trochę nieelegancka logicznie ale jak najbardziej poprawna np. mówi się: „Nic, co ludzkie, nie jest mi obce” a nie „Wszystko, co ludzkie, nie jest mi obce”.

          • ROMAN WŁOS

            ARNOLDZIE,

            I to jest właśnie ten debilny język polski. Dlatego, elektroniczne układy logiczne nigdy nie będą rozumieć języka polskiego.

            Podobnie jak np. słowa takie jak – BEZ-pieczny oraz NIE-BEZ-pieczny.

            Pierwsze słowo oznacza, że ktoś/coś jest BEZ pieczy czyli bez opieki. Czyli jest niebezpieczne.

            Drugie słowo oznacza, że ktoś/coś NIE JEST bez opieki, czyli jest bezpieczny.

            Ale to głupie. Prawie tak jak język japoński, w którym słowo „jama” to góra podczas gdy każdy Polak wie, że jama to dziura a nie góra.

            Pozdrowienia,
            ROMAN WŁOS

          • Arek

            Bo bezpieczny oznacza stan kogoś spokojnego, kto nie czuje się / nie jest zagrożony i nie wymaga pieczy (opieki, ochrony).

          • Arek

            Moja diamentowa kula mówi, że prawdopodobieństwo przetrwania spisku – nie mówiąc o jego powodzeniu – maleje wykładniczo wraz ze wzrostem ilości osób w nim biorących udział.
            Przy czym już przy dwóch spiskujących osobach to prawdopodobieństwo przetrwania jest bliskie zera.
            Reasumując – kompletne bzdury, no chyba, że jest jeden Wódz, który wszystkich rozstawia po kątach.

          • ROMAN WŁOS

            PANTEK,

            Fajny film. Fajny ten Mosiek Rappaport. Ale razi Mnie to wielokrotne tłumaczenie słowa „control” jako „kontrolować”.

            Znowu jakiś niedouczony patałach wziął się za tłumaczenie.

            Pozdrowienia,
            ROMAN WŁOS

    • ROMAN WŁOS Reply

      PANTEK,

      Przepowiadania czegokolwiek to zwykły idiotyzm. Jak powiedział profesor fizyki Richard Feynman (Mosiek z pochodzenia), nie ma wróżki, która potrafi przepowiedzieć TERAŹNIEJSZOŚĆ. Więc co tu mówić o przyszłości. Ot, zwykły hazard.

      Ale fajnie, że Ci się nie chciało.

      Pozdrowienia,
      ROMAN WŁOS

    • ROMAN WŁOS Reply

      PANTEK,

      Bo cztery produkty dają już „pińcet”, a osiem, to już tysiąc. A Mośki lubią takie okrągłe liczby.

      Przy okazji, On jest Jon, a nie John jak napisali w filmie. Jon to chyba skrót od Jojne???

  4. pant3k Reply

    Arek,
    „Moja diamentowa kula mówi, że prawdopodobieństwo przetrwania spisku – nie mówiąc o jego powodzeniu – maleje wykładniczo wraz ze wzrostem ilości osób w nim biorących udział.
    Przy czym już przy dwóch spiskujących osobach to prawdopodobieństwo przetrwania jest bliskie zera.
    Reasumując – kompletne bzdury, no chyba, że jest jeden Wódz, który wszystkich rozstawia po kątach.”

    Ale się chwilę zastanowisz, zauważysz, że wszystko zmierza w kierunku NWO.
    Przykłady:
    -liczniki radiowe
    – postępująca likwidacja gotówki
    – unia europejska(zobaczysz, że Wielka Brytania nie wyjdzie z UE pomimo referendum, które będzie w czerwcu tego roku)
    – nacisk na ograniczenie dostępu do broni w USA
    – pomysły ograniczenia dostępu do broni w EU
    – „multi-culti”
    – jedne zmiany są twardo blokowane inne przepychane szybko lub metodą syndromu gotowanej żaby
    To tak na szybko. Jeszcze pewnie trochę by się tego znalazło.

    • Arek Reply

      Ano odleciał nam prezes 🙁
      Od wielu lat zastanawiam się co oni tam palą/biorą poza alkoholem 🙁

      • pant3k Reply

        Arek,
        Chcesz żeby o tym, kto rządzi w Polsce i jakie jest prawo decydowały takie organizacje jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Rada Stosunków Międzynarodowych, Komisja Wenecka, agencji ratingowe, Grupa Bilderberg itp.???

  5. ROMAN WŁOS Reply

    PANTEK,

    Obojętne jest kto rządzi w Polsce, bo i tak rządzą Mośki. One od zawsze mówią tak – ilu Nas zostało, trochę w handlu, trochę w sądzie, reszta w rządzie.

    Jarzysz???

    • Arek Reply

      A czy ja coś pisałem o USA?
      To, że tam biją muzułmanów i murzynów, nie znaczy, że u nas się to powinno robić.

      • pant3k Reply

        Arek,
        Mi tylko chodzi, o to, że najwięcej od demokracji mówią ci co mają z nią najmniej wspólnego.
        Przynajmniej Rosja nie jest taka obłudna.
        PS.
        Senat w USA nie chcę zaakceptować kandydata na sędziego sądu najwyższego(u nich sad najwyższy orzeka o konstytucyjnosci) w USA, wybranego przez Obamę, bo uważają, że powinien go wybrac nastepny prezydent.

  6. pant3k Reply

    Arek,
    „Koniec roku rozpoczyna kolejne w historii Buraczanej dziesięciolecie Wielkiej Smuty bo junta władzy już nie może oddać dobrowolnie, przyssała się do niej na stałe jak posożytująćy tasiemiec do ścianek przewodu pokarmowego.”

    To teraz kiedy rządzi PiS, to mają „dobrowolnie” oddać władzę po roku, a nie po przegranych wyborach???

    • Arek Reply

      Chodziło mi o to, że tak ustawią kolejne wybory i zrobią takie przy nich machloje, żeby być pewnym, że je wygrają.

      • pant3k Reply

        Arek,
        Nie muszą fałszować wyborów.
        Jeśli państwo nie zbankrutuje, to mają gwarantowaną wygraną w wyborach.
        Jeśli peło-psl rzadziło 8 lat, to tu się szykuję 12lat.

        • Arek Reply

          A jeżeli zbankrutuje?
          Rządzący bankiem PKO BP sami już z niego uciekają. Zdaje się, że doskonale rozumieją jak to się skończy i nie chcą być w to zamieszani.

          • pant3k

            Arek,
            Jeśli zbankrutuje, to raczej PiS przegra wybory. Proste.

          • Arek

            Nie przegra. Tak ustawią przepisy, że władzy nie oddadzą.
            I zawsze jeszcze są tzw. cuda nad urnami 🙁

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *