Niejaka Nicki Minaj, tak ta gwiazdka z przeogromnym pokracznym tyłkiem i wątpliwej jakości wokalem wypuściła na sieci teledysk (link do niego macie w treści wpisu), po którym wybuchła afera rozpętana przez wielce oburzonych, że propaguje nim (sic!) faszyzm/nazizm/rasizm. Najgorsze że artystka zachowała się, jak typowa głupia gwiazdka – od razu zaczęła się bić w piersi i przepraszać na około wszystko i wszystkich. I teraz nie wiem kto jest głupszy – ona, czy ludzie, którzy zobaczyli w tym utworze propagowanie tych izmów?

Na yotube możecie obejrzeć to rzekome „draństwo”:

A ja na to przypomnę utwory Pink Floydów z  genialnego „The Wall” powstałego 35 lat temu (czyli jeszcze w czasach gdy pamięć o II Wojnie Światowej była dużo żywsza). Jakoś wtedy nikomu nie przychodziło do głowy zarzucać im propagowanie faszyzmu:

Zauważę przy przy tym, że jakoś odwoływanie się do symboli komunistycznych nikogo nie oburza, choć komuniści wymordowali i skrzywdzili wielokrotnie więcej ludzi niż wszelcy zbrodniarze (licząc razem z hitlerowcami) przez całe istnienie ludzkości.

This article has 1 comments

  1. pant3k Reply

    Czerwony – symbol socjalizmu, biały – symbol nacjonalizmu, tylko swastyka została zmieniona ale naziści sami nadali jej nowe znaczenie. W dodatku czołgi, armia. To budzi skojarzenia ale z propagowaniem to nie ma chyba nic wspólnego.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *