Zapewne nie raz słyszeliście żale, płacze i obelgi przeróżnej maści twórców, ich właścicieli, hochsztaplerów z agencji prawnych itp. cwaniaków jakimi to niby złodziejami jesteście i jak oni biedni są okradani tak przez piratów jak i Was – swoich odbiorców.
Ciekawe, że w tym szale i oszołomstwie spokojnie działają sobie prawdziwi piraci – biblioteki!
Czytaj dalej „Biblioteki – usankcjonowana kradzież i piractwo?”