Wyprzedził nas nawet Afganistan :(

W 1990 roku Afganistan miał 12,5 mln ludności, Polska 38 mln.
Dziś Afganistan ma 40 mln, Polska ledwie 35 mln*, chociaż to w Afganistanie przez ten czas były wojny, a nie w Polsce.
Oznacza to, że gdybyśmy mieli taki przyrost jak w Afganistanie to dziś byłoby nas ponad 120 mln. Bylibyśmy liczącym się krajem w UE i zabezpieczylibyśmy nasz język przed wymarciem.
(więcej…)

więcej...

Gazeta.pl cenzuruje utwór, o którym pisze – jakich to czasów dożyliśmy!?!?

Były w dziejach ludzkości takie mroczne czasy gdy cenzurowano sztukę by ukryć nagość postaci – rzeźbom urywano przyrodzenia, tłuczono sutki – oczywiście kobiece, męskie były i do dziś są w porządku – doklejano liście czy inne rzeczy a obrazom domalowywano różne rzeczy. Zresztą te czasy wróciły vide cenzura FB, Instagram, czy Apple.  Nie spodziewałem się jednak, że tak rzekomo postępowa redakcja jak gazeta.pl posunie się do takiego typu cenzury oraz bezprawnej modyfikacji utworu na dodatek żyjącego artysty.
A jednak! I to jeszcze w dziale „kultura”.
(więcej…)

więcej...

Radujcie się Polacy – PIS może legalnie zmienić konstytucję!

230 posłów i 50 senatorów – tyle PIS potrzebuje do zmiany konstytucji!
Albowiem nieprawdą jest to co wypisują dziennikarze, że do zmiany konstytucji potrzeba 307 posłów.
Zgodnie z konstytucją wystarczy 230 i 2/3 z nich głosujących za zmianą. A PIS ma przecież więcej „szabli” i każdy z tych posłów zagłosuje tak jak prezes nakaże.
Jak więc się to odbędzie?  A pamiętacie jaki wycięli numer z obradami w Sali Kolumnowej?
(więcej…)

więcej...

Nie dajcie się zwieść rzekomemu bezpieczeństwu blockchaina i kryptowalut.

Ostatnio temat bitcoina znowu robi się bardzo gorący dlatego postanowiłem poddać recyklingowi mój wpis sprzed 3 lat 🙂

A niestety – niewiele, a raczej nawet nic, co obiecują obecne systemy kryptowalutowe nie jest prawdą.

Pamiętajcie też o prostej zasadzie – jeżeli o kupowaniu czegoś na giełdzie mówi już taksówkarz i sprzątaczka to krach jest bliski. Bo nie ma już komu wciskać „towaru”.
Także coraz więcej podmiotów – w tym rządy – chce go wykorzystywać lub co najmniej rozważa jego wykorzystywanie. W tym w bardzo wrażliwych dziedzinach i zastosowaniach. Gdy o tym czytam to włosy jeżą mi się na plechach bo blockchain NIE JEST wcale tak bezpiecznym rozwiązaniem jak to wmawiają ludziom jego piewcy i zdecydowanie nie jest bezpieczniejszy niż scentralizowana baza. Te gadki o bezpieczeństwu blockchaina są tak mocno lansowane – także przez ludzi z profesorskimi tytułami – że czuję się zobowiązany przestrzec Was przed blockchainem. Nie mówię, że to jest „be” rozwiązanie tylko mówię żebyście byli wystarczająco przezorni i ostrożni przy korzystaniu z rozwiązań opartych na blockchainach. A to dlatego, że każda z podawanych zalet (względem bezpieczeństwa) blockchaina może się stać – w przypadku skutecznego ataku – jego ŚMIERTELNĄ wadą.
(więcej…)

więcej...

Uff… wreszcie! W. Brytania poszła na swoje śmieci.

Cieszę się, że tak się stało. Po wielu latach bycia największym hamulcowym w UE, wreszcie W. Brytania odeszła z UE.
De Gaulle dobrze wiedział co robi nie zgadzając się na jej przyjęcie do Wspólnoty.  Niestety następne pokolenia polityków nie wykazały się wystarczającą przenikliwością. Mam nadzieję, że ewentualne kolejne przyjęcie W. Brytanii nastąpi dopiero wtedy gdy UE będzie już prawdziwym państwem, a nie obecnym absurdem.
(więcej…)

więcej...

Władze wpieprzają się w Waszą intymność? Bo pozwoliliście na to powszechną i totalną inwigilacją.

„Uczciwi nie mają nic do ukrycia”  – ileż razy to słyszałem z ust agentów  i Władz, uzasadniających łamanie kolejnych granic prywatności swoich poddanych.
Ileż razy słyszałem: „Jestem uczciwy, nie mam nic do ukrycia” gdy ostrzegałem przed skutkami totalnej i powszechnej inwigilacji. Oczywiście zawsze był to głos wołającego na puszczy bo niewielu rozumie co idzie za tym, że Władza wie o nas WSZYSTKO a my o Władzy NIC. Bo przecież w przypadku działań władzy wszystko jest tajne przez poufne. Ba! Władza nie tylko o nas wie wszystko, ale dzięki Pegassusowi może kontrolować każde nasze urządzenie podłączone do sieci telefonicznej lub internetu i robić na nasz rachunek i naszą odpowiedzialność co tylko zechce – ściągać pornografię dziecięcą, handlować prochami, proponować łapówki, atakować przeciwników politycznych itd. Bo czemu nie? Ktoś zaprotestował?  No to teraz macie skutki – wpieprzyli Wam się jawnie w intymność.  I nagle wielki krzyk, protesty i pochody?

(więcej…)

więcej...

Pegasus, czyli uczciwi nie muszą się bać, że zostaną… pedofilami?

Pegasus NIE JEST oprogramowaniem do inwigilacji!  Pegasus PRZEJMUJE KONTROLĘ nad Twoim komputerem, telefonem, tabletem!
W efekcie Twój komputer, tablet, telefon staje się urządzeniem używanym przez osobę, która posługując się Pegasusem (czy innym podobnym programem) staje się superadministratorem.
I teraz udowodnij sądowi, opinii publicznej a  nawet rodzinie, że to nie Ty wchodziłeś na strony dla pedofili, że nie mogłeś tego robić bo akurat jechałeś autobusem, samochodem lub spałeś.
Że to nie Ty ściągnąłeś pedofilskie zdjęcia i filmy do jakiegoś głębokiego katalogu, po czym po ich oglądnięciu je skasowałeś (ale każdy wie, że nadal one tam są do odzyskania, choć Ty ich nie widzisz).

(więcej…)

więcej...

Wielkie Wymieranie, czyli Ziemia skażona wirusem

Zaraża ludzi, zaraża inne ssaki a nawet ptaki. Jak z innymi zwierzętami np. morskimi i insektami – jeszcze nie wiadomo.
Wiadomo, że znaleziono go już we włoskim smogu i w paryskich ujęciach wody.
Wygląda na to, że jest super uniwersalny, super zakaźny, super zjadliwy i stopniowo zakaża całą planetę.
Wirus – twór Boga, który chciał nam przypomnieć, że piekło istnieje i to tu na Ziemi czy głupoty człowieka? W sumie to bez znaczenia bo i tak wywoła Wielkie Wymieranie.
Jak Wielkie ono będzie?

(więcej…)

więcej...

Morawiecki: Warto, aby wszyscy Polacy byli gotowi oddać życie i poświęcić się całkowicie za swoją ojczyznę.

To ja mam propozycję dla Morawieckiego – niech zacznie od siebie. Niech da przykład. Nie musi oddawać życia, wystarczy, że się trochę poświęci dla ojczyzny i odda działkę, która była publicznym majątkiem, a którą nabył za bezcen dzięki numerowi „na proboszcza”.

To jak panie Morawiecki? Poświęcisz się choć trochę dla ojczyzny?
(więcej…)

więcej...

Site Footer