Ukraina – kraj niespełniających się możliwości.

W związku ze słowami Andrzeja Dudy, że „Ukraina jest krajem ogromnych możliwości z wielkimi perspektywami” postanowiłem uaktualnić i ponownie opublikować mój wpis z 18 kwietnia 2010 roku. Po to, żeby każdy dobrze sobie przemyślał, czy tak jest rzeczywiście i czy warto to sprawdzać. Dodam, że tytuł jest ten sam, oryginalny sprzed 12 lat, nie był  modyfikowany pod wypowiedź Dudy. 
Po pierwszym pobycie na Ukrainie w 2004 roku byłem zachwycony  potencjałem rozwoju jaki widziałem w tym kraju i zdziwiony, że Ukraińcy tak słabo go wykorzystują.
Po kolejnej mojej podróży w 2010 roku byłem jeszcze bardziej zdziwiony a raczej przerażony skalą staczania się tego kraju.
(więcej…)

więcej...

Aleksander Newski – zdrajca, kolaborant, zbrodniarz, niewolnik Mongołów z własnej woli, wzorem władcy dla Rosjan?

Przecieram oczy z niedowierzania czytając, że putinowska propaganda stawia Aleksandra Newskiego za wzór rosyjskiego władcy, a Putina jako jego wcielenie.
Bo kim był Aleksander Newski?
Zdrajcą własnej rodziny (braci), zdrajcą własnego ludu, który utopił w masowych rzeziach, gwałtach i rabunkach walcząc wespół z mongolskimi hordami przeciwko swoim pobratymcom, którzy nie chcieli przyjąć ich jarzma. Wystąpił nawet przeciwko Nowogrodowi, który uczynił go swego czasu księciem. Co najgorsze – niewolnik Mongołów z własnej inicjatywy.

(więcej…)

więcej...

Europa z perspektywy rosyjskich i azjatyckich najeźdźców ze wschodu.

Mapa jest z 1944 roku, więc są na niej ówczesne nazwy miast i państw a nie obecne. Dlatego jest polski Lwów, niemiecki Breslau, jest Jugosławia, i Czechosłowacja. Widać też ówczesne granice państw. Ale najciekawsze jest inna perspektywa niż ta znana z dzisiejszych map. Widać tu wyraźnie dlaczego tak a nie inaczej  przemieszczają się najeżdżające Europę ludy, dlaczego Węgrzy osiadli tam a nie gdzie indziej, a także, to że Dania jest… płaska, a nie górzysta jak na filmach z Wikingami co wielu ludzi zaskakuje. Jak również to, że Szczecin nie leży nad morzem a granica z Niemcami nie idzie tylko wzdłuż Nysy i Odry. 🙂

(więcej…)

więcej...

Istota pieniądza: Bogowie wybierają… srebro i złoto.

Najbogatsi stają się Ci, którzy poznali istotę pieniądza. Dlatego też postanowiłem napisać cykl pt. „Istota pieniądza”, który niektórym z Was pozwoli ją zrozumieć i wyemitować własne pieniądze – i nie jest to wcale marketingowa ściema lecz szczere przekonanie podparte przykładami z historii i dzisiejszych czasów. Nawet paru Polakom to się udało, patrz: Golem.

Ludzie potrzebują pieniędzy do rozliczania się między sobą, do oszczędzania, inwestowania, ustalania wartości rzeczy, usług a nawet innych ludzi (co jest już smutne).
Ludzie wielbią pieniądze, ludzie pożądają pieniędzy jak cholera.
Dlaczego?
Bo od kiedy je wynaleziono zawsze było ich za mało.  Szczególnie w naszym babilońsko-śródziemnomorskim kręgu kulturowym.

(więcej…)

więcej...

Portfel i giełda Waves „strollowana”. Jak żyć!?

Waves to platforma używającego swojego autorskiego blockchaina, która umożliwia każdemu łatwe stworzenie własnych kryptowalut oraz handlowanie nimi na ich zdecentralizowanej giełdzie. Niestety ta naprawdę fajna platforma nie pomyślała o zabezpieczeniu nazw, żeby się nie powtarzały przez co została „strollowana” – stworzone zostały przez jakiegoś „żartownisia” kryptowaluty o uznanych już markach i mających wymierną wartość jak np. Bitcoin. W efekcie ktoś mógł się naciąć i kupić na ich giełdzie nie prawdziwego Bitcoina lecz nic nie wartą „podróbkę”. Czyli kryptowalutę opartą na blokchainie waves a nie bitcoinowym.
(więcej…)

więcej...

Szerszeń w bucie, czyli atrakcja dla dzieci.

I był sobie wleciał szerszeń na werandę i zaczął budować gniazdo w… bucie Ali 🙂
W zasadzie to powinienem napisać Jaśnie Pani Królowa Szerszeń. Nawet zdążyła złożyć jaja zanim wywiozłem ją i jej gniazdo nad rzekę coby nie wróciła.
Dzieci najpierw siały panikę, ale jak zrozumiały, że królowa zajęta jest budową to z zaciekawieniem obserwowały ją z bliska. A ja sfilmowałem bestię 🙂
(więcej…)

więcej...

Tuber usuwa kanał youtube z 50 mln subskrybentów.

Przyznam się szczerze, że nigdy nie rozumiałem fenomenu popularności PewDiePie. Ale cóż – gostek jest jednym z najpopularniejszych tuberów zarabiającym kilka milionów dolarów rocznie. Do tej pory zebrał na swoim kanale prawie 50 mln subskrybentów. I właśnie zapowiedział, że gdy zbierze ich równo 50 mln to …  usunie swój kanał. Żart?
Nie, to protest przeciwko sposobowi działania youtube, które ponoć wprowadziło takie paskudne algorytmy, że inni tuberzy nie widzą filmów z subksrybowanych przez siebie kanałów, a nawet bywa tak, że znikają im suby. Dostają za to w ramach propozycji kompletną sieczkę, tylko dlatego, że akurat jest popularna, choć jej jakość jest żadna.  Od siebie dodam, że w ogóle możnaby się zastanowić czy na youtube jest jakakolwiek jakość, ale to tylko taka dygresja. Gostek się popłakał z tego powodu i na złość, bynajmniej nie babci, usunie swój kanał. Czy to ma sens?

(więcej…)

więcej...

[Aktualizacja VI 2020r.] Fajna i na dodatek piaszczysta plaża w Chorwacji dla naturystów (FKK).

AKTUALIZACJA z końca czerwca 2020 r.

Niestety na opisanej we wpisie plaży brak jest już (koniec czerwca 2020 r.) oznaczenia FKK, a piasek jest jedynie na samej plaży i dopiero potem w wodzie parę metrów od brzegu. Na początku wody są kamienie, które ciężko przejść bez butów do pływania 🙁
Może to zima ją zniszczyła i pod koniec wakacji znowu będzie piaszczysta?
Może ktoś kto tam z jakiegoś  powodu zaglądnie po czerwcu 2020 r.  napisze w komentarzach co zastał.

W każdym razie opis plaży, który jest poniżej nie jest już aktualny 🙁

Gdyby ktoś szukał w Chorwacji piaszczystej plaży dla naturystów – i to nie dzikiej tylko oficjalnej plaży FKK – gdzie dzieci mogą się bezpiecznie bawić to jedną taką znalazłem w pobliżu miasta Nin. W dalszej części pokazuję mapkę jak do niej dotrzeć i zdjęcia. Od Ninu jest to około 3 km, autem jakieś 4 minuty i podjeżdża się pod samą plażę. Polecam drogę, którą wyrysowałem na mapce. Prowadzi ona częściowo polną dróżką, ale jest lepsza niż ta prowadząca od strony Sabunike (przynajmniej tak było w 2016 r.).
Oczywiście piasek na plaży nie jest taki wspaniały jak nad naszym morzem. Tak na samej plaży jak również na brzegu morza trafiają się kamyczki i kamienie na linii wody, jednak jeśli się dobrze przypatrzeć dnu to można znaleźć łachy piasku i wejść do wody po samym piasku bez kamieni. Metr dalej jest już bardzo miłe w dotyku piaszczyste dno, które dodatkowo bardzo łagodnie schodzi w głąb zatoki przez co dzieci mają dość miejsca na bezpieczne zabawy w wodzie.
A zaraz obok, za cyplem, jest plaża (również piaszczysta) dla tekstylnych, gdyby ktoś z towarzystwa miał opory.
Za to nie polecam rzekomej plaży FKK obok ośrodka kempingowego „Resort Zaton”. Kamień na kamieniu, pustki i nędza straszna.
Nin ma jedną wadę – komary. Weźcie więc ze sobą środki na nie (jeśli planujecie wieczorne spacery) i siateczki na okna.

ps
Pytacie mnie o moje podejście do nagości. W tym wpisie znajdziecie odpowiedź.

(więcej…)

więcej...

Site Footer