Nie dawajmy jałmużny żebrzącym kobietom, kalekom i dzieciom!

Od jakiegoś czasu plagą w polskich miasta stają się żebrzący kalecy, matki z małymi dziećmi wreszcie same dzieci. Dając im pieniądze nie pomagamy lecz wyrządzamy krzywdę.  To jest zorganizowany, przestępczy proceder, w którym małe dzieci przesypiają całe dnie szprycowane prochami (żeby nie przeszkadzały i nie płakały), starsze zaś zmuszane są do żebrania biciem  a niejednokrotnie także specjalnie okaleczane. O dziwo służby policyjne wolą ścigać babcie i dziadków sprzedających marchewki ze swojego ogródka (żeby dorobić do nędznej emerytury i mieć na leki) niż zająć się tym zbrodniczym procederem. Niestety jedynym sposobem na ukrócenie tego zjawiska jest odcięcie powodu, dla którego on istnieje – czyli zysków z otrzymywanej jałmużny.  A to można uzyskać jedynie w jeden sposób – nie dając takim żebrzącym żadnych pieniędzy!
Te pieniądze i tak zabierze bandzior, który wysyła ich na ulice.
Dlatego – nie dawajmy im pieniędzy, wyrządzają one im jedynie krzywdę.

This article has 2 comments

  1. romaNWłOs Reply

    ARNOLDZIE ,

    I znowu pleciesz jakieś bzdety powtarzane po jakimś debilu. Nie wiem jak Ty, ale Ja Moich dzieci nie szprycuję żadnymi chemikaliami, ani, tym bardziej, Ich nie okaleczam.

    Żebractwo to całkiem dobry interes. Dlatego, jak świat długi mądrzy ludzie żebrzą. Pewien indyjski żebrak ma Rolls Royce’a.

    Powinieneś popierać prywatną inicjatywę. A Ty, jak stary komuch, nie dość, że tym ludziom zazdrościsz, to jeszcze chciałbyś Ich pozbawić zysków.

    Przemyśl to. Jarzysz????

    Pozdrowienia,
    ROMAN WŁOS

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *