Jeśli jest coś czego ludziom zazdroszczę to talentów muzycznych – śpiewania, komponowania i grania.

Mam słuch doskonały, potrafię wyłapać każdy fałsz, każdą tandetę (dlatego mało co trawię, szczególnie u dzisiejszych „utalentowanych” gwiazd muzyki), mogę nastroić instrumenty, śnią mi się utwory muzyczne, całe sonaty, ale… nie potrafię tego wyrazić, odtworzyć, zagrać, ani zanucić czy zaśpiewać. Zabrakło tyci…. tyci…. czegoś. 🙁
Dlatego trochę zazdroszczę tym, którzy to potrafią. I przeglądając dziś zasoby youtuba znalazłem parę takich talentów. Szczególnie ostatni przykład jest jak dla mnie fenomenalny i jeśli Wam ona nie przypadnie do gustu to…. dziwni będziecie. Bo Adele czy Katie Melua mają godne następstwo 🙂
(więcej…)

Prima Aprilis – mój najbardziej nielubiany dzień w roku.

Może mam jakąś skazę umysłową, może mam za duży kołek w tyłku,  a może po prostu jestem normalny – ale NIE ZNOSZĘ nieprawdziwych *wiadomości*. Dlatego nie bawią mnie żadne AZS Dzienniki czy jak to się tam zwie i im podobne i nie bawi mnie Prima Aprilis. Szczególnie „żarty” w wykonaniu mediów są dla mnie całkowicie nieakceptowalne i totalnie wkurzające. Bo te w wykonaniu bliskich czy znajomych, którzy je od razu sprostują to jeszcze od biedy strawię. Ale nie takie, które mogą się gdzieś tam przebić do pamięci, zalęgnąć w niej i zostać bo „się człek dał wkręcić” a sprostowania nie doczytał. W efekcie mam dzisiaj przymusową odtrutkę od wszelkich serwisów informacyjnych bo wiem, że będą tam podane bzdury, co mnie tylko wkurzy.  Ale przymusowe odtrutki też wkurzają 🙂
(więcej…)

Nostalgia – „40 lat minęło i jeden dzień”

Nostalgia – „40 lat minęło i jeden dzień”

Choć tak naprawdę to jeszcze więcej o kilka lat.  Ale ile dni z tego utkwiło w pamięci, tej częściej lub rzadziej przywoływanej? Ile  z dzieciństwa, podstawówki, ostatnich 25 lat?
Ile miłości, miłostek i niezwykle ekscytujących wówczas sekscesów? Choć pamięć mam doskonałą – tyle co kot napłakał 🙁
A ile ówcześnie niezwykle ważnych ważności przetrwało takimi do dziś? Też niewiele 🙁

(więcej…)

Ile zarabiam na blogu, czyli statystyki za 2013 r.

Skoro cisnę innych o to jak wyglądają ich zarobki na blogach to nie wypada samemu ich ukrywać. W związku z tym poniżej macie statystyki mojego bloga i to ile na nim (być może) zarobię.  Z góry zaznaczam, że nigdy się nie sprzedałem i nie sprzedam, żadnych zewnętrznych reklam tu nie było, nie ma i nie będzie, ani opłaconych wpisów, reklamy „natywnej” itp. itd. Nie przyjmuję  również żadnych prezentów ani rzeczy „do przetestowania”. Jak coś polecam to tylko z własnej inicjatywy gdy uważam, że warto.

(więcej…)