2 minuty animowanej bajki (z dźwiękiem!). Zrobione z nudów w 2 dni. Oczywiście nie jest to arcydzieło bo darmowe plany nie dają wystarczającej ilości generacji by poprawiać błędy i dopieszczać sceny. Ale jak sobie przypomnę ile zajmowało nam w połowie lat ’90 zrobienie sekundy (sic!) Swojaków, to łezka się kręcii. Efekt:
Beses