Na początek przytoczę artykuły rzekomo obowiązującej Konstytucji w Buraczanej:
Art. 68. 1.Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2.Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
A teraz Wy, poddani Władz Buraczanej, wytłumaczcie mi dlaczego ktokolwiek śmie bezkarnie pieprzyć o jakichś ubezpieczeniach zdrowotnych, przynoszeniu zaświadczeń o nabyciu prawa (sic!) do bezpłatnej opieki zdrowotnej, wreszcie pozwalać na różne – czyli nierówne! – ceny tych samych leków itd. itp.? Wytłumaczcie mi dlaczego jesteście takimi potulnymi baranami, które nie beczą nawet gdy im się pluje w twarz w tak podstawowej sprawie jak zabezpieczenie własnego i bliskich zdrowia?
Czytaj dalej „Konstytucja sobie, a Władze sobie (rzecz o ochronie zdrowia).”
Kategoria: Z kroniki Buraczanej Republiki
Cała prawda o pontyfikacie Anny Streżyńskiej
Właśnie rozchodzi się wieść o nadchodzącej dymisji Anny Streżyńskiej, a przy tej okazji rozlega się płacz jakoby dobry urzędnik pracę tracił.
Nic bardziej mylnego! Wbrew rozpowszechnianej propagandzie ta Pani nie służyła ani klientom, ani rynkowi, lecz jedynie … GSMowcom.
Gromosław Czempiński jest niewinny stawianych mu zarzutów.
Za każdym razem gdy słyszę, że prokuratura zarzuca komuś „coś tam” plus „pranie brudnych pieniędzy” wiem, że taki człowiek jest NIEWINNY, a prokuratura stawia takie zarzuty bo to dyżurny wytrych gdy nie ma żadnych dowodów na jakiekolwiek przestępstwo, a chce sobie wypłacić solidne premie* i kogoś przeczołgać po aresztach, tudzież aresztem zastraszyć.
Dlatego WIEM, że GROMOSŁAW CZEMPIŃSKI jest niewinny stawianych mu zarzutów.
A Wy za parę lat (albo już nawet miesięcy) przekonacie się, że mam rację. Czytaj dalej „Gromosław Czempiński jest niewinny stawianych mu zarzutów.”
Tusk dożyna (watahę?) przedsiębiorców i rżnie głupa w sprawie KGHMu.
Nie słuchałem orędzia Tuska z okazji nowej kadencji premierowania, ale dziennikarze wypunktowali parę rzeczy. Pierwsze co się nasuwa to fakt, że Tusk chce już ostatecznie dorżnąć przedsiębiorców zwiększając im obciążenia i to w sposób rodzący bezrobocie. Druga sprawa to jego zabawne słowa o tym, że nikt nie mógł zarobić na spadku cen KGHMu bo obrót – uwaga! – AKCJAMI był zwyczajny. Sęk w tym, że przy takich numerach zarabia się krocie na… OPCJACH, a nie akcjach.
Tusk ma niby o tym nie wiedzieć !? Dobry żart tynfa wart 🙂
Czytaj dalej „Tusk dożyna (watahę?) przedsiębiorców i rżnie głupa w sprawie KGHMu.”
Początek oficjalnego upadku polskich banków!
Oczywiście ten upadek zaczął się dużo wcześniej – gdy banki zaczęły trwonić powierzone im pieniądze w czarnej dziurze deficytowej Władz.
Ale wczoraj padł pierwszy donośny i nie dający się uciszyć okrzyk, że „król jest nagi!”.*
I choć niektórzy mogą się zżymać – w ogólności słusznie – na niewiarygodność agencji ratingowych, to nic tym nie zmienią i polskie banki albo stracą dostęp do finansowania z Zachodu, albo będą musiały zapłacić takie odsetki za rolowanie kredytów (w większości umowy kończą się w przyszłym roku), że pójdzie im w pięty.
I nam wszystkim bo niestety cała gospodarka oparta jest na pieniądzu kreowanym przez banki (czyli naszych długach do banków) i wszyscy praktycznie jesteśmy własnością banków.
Czytaj dalej „Początek oficjalnego upadku polskich banków!”
Ale jaja! Koncerny tytoniowe opłacają się CBŚ, policji i celnikom!
Tak proszę Państwa – o to w XXI wieku prywatne koncerny płacą siepaczom władzy – policjantom, agentom i celnikom! Po to by Ci lepiej pilnowali ich interesów, czyli lepiej starali w tępieniu papierosowego podziemia.
Jaja jak berety!
Takie coś drzewiej – czyli w normalniejszych czasach – nazywało się łapówkami, a dziś to są „premie” , „nagrody” itd.
Co jeszcze ciekawsze – opłacane służby w zamian są zobowiązane do sporządzania tym koncernom szczegółowych raportów – co gdzie, kiedy, jak ile itd. A potem wg tych raportów dzielona jest kasa. MIODZIO!
I czasem nie myślcie głupio, że akcyza na papierosy to dla dobra Waszego i zmniejszenia palenia. Takoż zakazy sprzedaży nieletnim, reklam itd. Wręcz przeciwnie!
Czytaj dalej „Ale jaja! Koncerny tytoniowe opłacają się CBŚ, policji i celnikom!”
Palikot pali sobie wybieralność.
Palikot zdurniał i stracił instynkt samozachowawczy.
Inaczej nie da się wytłumaczyć tego, że choć skończyła się kampania to rzucił się na krzyż.
Czyżby nie rozumiał, że w Polsce są niechętnicy a nawet przeciwnicy kleru i Kościoła Katolickiego (a właściwie jego nadmiernej obecności w życiu publicznym), ale już przeciwnicy krzyża, wiary, chrześcijaństwa to oszołomski margines odstręczający od siebie całą resztę?
Jeżeli dalej będzie dął w taką nutę to za kolejne 4 lata zostanie z jego partii w sejmie tylko wspomnienie – ludzie chcieli innego Palikota. Ludzie chcą Palikota ucierającego nosa możnym tego świata (oczywiście horyzont świata to granice Polski), a nie oszołoma walczącego z krzyżami czy innymi nieżyciowymi sprawami.
Czytaj dalej „Palikot pali sobie wybieralność.”
Proszę Państwa! O to zwycięzca wyborów – JANUSZ PALIKOT!
Przegranymi zaś są: SLD, PIS i PO.
PSL co najwyżej może mówić o zakładanym remisie, czyli utrzymaniu się przy korycie.
Skąd znam wyniki wyborów? Bo mam brylantową kulę! 😉
Czytaj dalej „Proszę Państwa! O to zwycięzca wyborów – JANUSZ PALIKOT!”
Odpowiadam Tomaszowi Lisowi – nie pójdę na wybory i wcale nie jest to niewybaczalne.
„[..] niewzięcie udziału w wyborach jest niewybaczalne. Jest niewdzięcznością wobec tych, którzy nam to prawo wywalczyli, jest niegodziwością wobec naszych dzieci, o których losie także w tej formie decydujemy” – tako rzekł Tomasz Lis.
Otóż nie – mylisz się całkowicie.
Czytaj dalej „Odpowiadam Tomaszowi Lisowi – nie pójdę na wybory i wcale nie jest to niewybaczalne.”
Urzędasy ustawiły wybory 2011 !
A mówiłem, że tak będzie!
Mówiłem to ponad 2 lata temu w dniu, w którym Wybrańcy oficjalnie zlikwidowali demokrację w Buraczanej. Nie spodziewałem się jednak, że stanie się to tak szybko
Ale stało się – mamy pierwsze wybory parlamentarne USTAWIONE przez URZĘDASÓW.
I gówno mnie obchodzą ich tłumaczenia, że „to nie specjalnie”, że niby „nie zdążyli przeliczyć, sprawdzić, bo obowiązują ich wewnętrzne przepisy” itp. bzdury.
USTAWILI WYBORY !
Tylko to się liczy. Tylko to jest faktem.
I wg mnie to wcale nie jest to „niespecjalnie” – lecz wręcz przeciwnie: zrobili to specjalnie, dla przetestowania czy ludzie przełkną takie numery bez szemrania czy też zrobi się rwetes, po którym pozostanie tylko podawać się do dymisji, strzelać w łeb itp. (tak wiem – urzędasy honoru nie mają). No i jak zwykle nie przeliczyli się – jest cisza. Ani dziennikarze, ani Poddani Buraczanej nie buczą, że POZBAWIONO ICH MOŻLIWOŚCI WYBORU. „Nic się nie stało, nic się nie stało” za 4 lata znów matu… eee… wybory.
A wtedy już bez stresu wytną kogo tylko zechcą.
Czytaj dalej „Urzędasy ustawiły wybory 2011 !”