Ależ nas pisowskie koncerny przewalają na cenach prądu!

„Od Wrocławia państwowe PGE zażyczyło sobie 405 milionów złotych, podczas gdy w ostatnim roku była to kwota 66 milionów. Radom za energię w 2021 roku płacił spółce Enea 21,4 miliony, teraz miałby zapłacić 188,6 mln! ”

Czyli wzrosty cen od 6 do 9 razy!  Od 600 do 900%.
To teraz popatrzmy na ceny  nośników energii i jej zmiany od zeszłego roku.

– Cena ropy jest taka sama jak była w lutym tego roku i 20% wyższa niż we wrześniu zeszłego roku. Dziś płacimy ~90 USD za baryłkę, czyli 286 zł/MWh .
Dlaczego o tym wspominam? Bo cena gazu w kontrakcie i dostawach z Kataru jest ściśle powiązana z ceną ropy.

– Cena gazu na giełdzie w Holandii to 880 zł/MWh czyli 44% wyższa niż na początku tego roku i 53% wyższa niż we wrześniu zeszłego roku. Koszty własne w zakresie obrotu gazem w PGNiG stanowią 1% ceny gazu, czyli są pomijalne. Przypomnę też, że 25% potrzebnego nam gazu wydobywamy w Polsce (5 mld m3), więc jedynym beneficjentem jest tu PGNiG.

– Cena węgla Amsterdam/Rotterdam wynosi 649 zł/MWh czyli wzrosła o 29% od początku roku i o 62% od września zeszłego roku.

Jak widać wzrosty cen nośników energii w ciągu ostatniego roku wyniosły od 20 do 60% !   

Jest to 10 do 30 razy mniej niż wzrosty cen proponowane przez koncerny należące do Dojnej Zmiany!

Teraz te zyski zostaną wyprowadzone do Znajomych Królika i budżetu, żeby mamić ludzi, że rząd daje im przeżyć setną emeryturą, setkami tarcz itd.

Wnioski wyciągnijcie sobie sami.

Odpowiedz

Site Footer