Naciąganie reklamodawców przez google i kanały „dla dzieci”.

Są takie kanały na  youtube, które ewidentnie są skierowane do dzieci 1-3 letnich.  Wiem o ich istnieniu bo ogląda je namiętnie moja najmłodsza córka.
I wiem jak to wygląda – wybiera sobie taki kolorowy kanał, często z koszmarną muzyczką na jedno kopyto – i po prostu go ogląda. Jest przy tym na tyle mała, że nie przeskakuje reklam. Choć Adaś w jej wieku już doskonale sobie radził z myszką i klawiaturą, ale ona akurat nie. I jak leci taka reklama to sobie leci bez przeszkód, przy czym  w takich „produkcjach” potrafią upchać je kilkanaście razy.  I teraz pomyślcie sobie jaką wartość dla reklamodawcy ma to, że takie 1-3 letnie dzieci je obejrzą? Ano żadnej bo choć algorytm zakłada,że te reklamy oglądam ja to nie jest to prawdą.  Mimo tego google skasuje reklamodawcę za wyświetlenie tych reklam.  A wyświetlenia takich „produkcji” idą w miliony stając się w mojej ocenie drugim po botach naciągaczami.  A może niedługo wysforują się na pierwszą pozycję?

Ciekaw jestem jak długo google będzie to ignorował i udawał, że nie ma problemu?
Ba! Ciekawe kiedy reklamodawcy sobie to uświadomią, szczególnie Ci, którzy myślą, że robią dobry biznes wybierając reklamę w modelu „True View”?

5 comments On Naciąganie reklamodawców przez google i kanały „dla dzieci”.

Leave a Reply

Site Footer