„Jeśli się sami nie nagrodzimy to kto to zrobi?” – ponoć tak miał odpowiedzieć pewien polski reżyser na pytanie dlaczego na konkursie w Gdyni jest więcej nagród niż filmów. Widocznie łebscy faceci z „Łebskiego Browaru” to słyszeli i postanowili pójść za radą tworząc… fałszywe blogi z fałszywymi ocenami piw. Zgadnijcie czyjego browaru produkty mają tam najwyższe oceny? 🙂
Sprawę wyczaił Michał Saks, a ja o tym przeczytałem na jeszczejedenblog.pl .
Co mnie oburza? Samochwalstwo? Nie.
W sieci jest mnóstwo fałszywych stron – i komentarzy – firm uprawiających taki proceder. To co mnie oburza to fałszywe oceny piw konkurencji i próba ich uwiarygodnienia ugruntowaną na dość wysokim poziomie opiniotwórczością blogosfery. To już nie jest zabawa lecz bezczelne naruszanie prawa (Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji art.16. )
Wszyscy dostrzegali zagrożenia w sprzedajności blogerów, a tu proszę – syf przyszedł z zupełnie innej strony!
Łebscy faceci z „Łebskiego Browaru” – nie zatrzymujcie się na blogach. Stwórzcie jeszcze sobie stację TV i tam uprawiajcie taki proceder!
Tylko najpierw poczytajcie ustawę o nieuczciwej konkurencji skoro takie rzeczy jak etyka jest Wam obca.

 p.s.

Ciekawe jestem czy blogosfera poczuje się skalana i zrobi koło tego aferę czy jednak rozejdzie się po kościach?

This article has 4 comments

  1. ROMAN WŁOS Reply

    ARNOLDZIE !!!

    Bo te Mośki, nie tylko z Łeby, to mają łeb do interesu. A interes wymaga marketingu. Ja nie widzę w tym nic złego. Nie wiem co to w ogóle znaczy „fałszywy blog”??? Każdy ma prawo pisać blog. A tym bardziej wyrażać rozmaite opinie na blogu.

    Z tą telewizją, to też niezły pomysł. W końcu wszelkie telewizje robią dokładnie to samo co ci łebscy faceci – zachwalają własny towar.

    A z tą blogosferą, to chyba przesadzasz. Internet prawie się nie liczy w realnym życiu. A polscy internauci są jak dzieci. Kiedy chciano ich wygonić z piaskownicy, to z odsieczą musieli im przyjść Anonimowi.

    Pozdrowienia,
    ROMAN WŁOS

  2. M. Reply

    Te strony to tzw. zaplecze pozycjonujące i wcale nie ma służyć do przekonywania nikogo do takiego albo innego piwa, ale ma przyciągnąć boty wyszukiwarek, które po odnośnikach przejdą sobie do strony Łebskiego browaru i go wypozycjonują.

  3. Pingback: Łebski Browar i nieetyczny marketing, czyli czego nie należy robić

  4. Pingback: Łebski Browar i nieetyczny marketing, czyli czego nie należy robić

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *