… przepis na milionowy przekręt na allegro.

Studium to przeprowadzone zostało na wielomiesięcznej obserwacji sprzedawcy posługującego się na allegro nazwą KasiaMarek1987 . Na jej podstawie pozwalam sobie wysnuć dwa istotne wnioski:

1) Jak bardzo zwykła chciwość potrafi „oślepić” ludzi  i nabić krociami kabzę sprytnym oszustom.

2) Jak bardzo dla ogromnej rzeszy kupujących przez Internet liczy się  cena, cena, cena i jeszcze raz cena, a cała reszta ma marginalne znaczenie.  Gdy jest  odpowiednio taniej to i poczekają wiele dni i nie zrażą się negatywnymi opiniami i kasę przeleję z góry bez zająknięcia.

A o to jak się robi przekręt stulecia:

1.Pierwszy etap to nabicie sobie masy pozytywnych komentarzy  (wiarygodność)  i oswojenie ludzi z długim terminem dostawy.
Aby to zrobić należy sprzedawać na allegro bardzo płynną drobnicę po cenach dumpingowych, czyli poniżej ich rzeczywistej wartości. Do tego koniecznie z długim terminem dostawy liczonym od dnia zapłaty. W przypadku naszego KasioMarka były to elektroniczne (sic!) kody doładowujące sieci GSM sprzedawane 10% taniej niż opychają je  bezpośrednio operatorzy swoim największym odbiorcom. Termin dostawy nasz KasioMarek wyznaczył na 7 dni po zaksięgowaniu zapłaty.

Bez obaw! Allegro nawet nie pogroziło palcem KasioMarkowi, choć wielokrotnie i przez wiele osób było alarmowane, że taka cena jest niemożliwa. Standardowa odpowiedź: „Allegro nie ingeruje w ceny Sprzedających” Ba! Allegro nawet usuwało pierwsze negatywne komentarze, choć podobno się do tego nie miesza! Identycznie było w przypadku wcześniejszych przekrętów (np. użytkownika technicbogdan), więc i następcom raczej nie grozi blokada, ale podejście Allegro do takich spraw to temat na inną rozprawę.

2. Drugi etap to rozpoczęcie hurtowej sprzedaży.
Już nie idą tylko pojedyncze sztuki, lecz całe paczki – jeszcze tańsze  – na które skuszą się pozostali sprzedawcy. Oczywiście na wszystko oferowana jest faktura VAT. A jakże!

3. Trzeci etap to wprowadzenie właściwego towaru.
Drobnica jest dobra do nabicia sobie tysięcy pozytywów, oswojenia ludzi i ogranicza wysokość strat. Ale przekręt na tej samej drobnicy jest przecież nieopłacalny. Trzeba dużo wartościowszego towaru. Nasz KasioMarek wprowadził do oferty drogie telefony GSM.  Oczywiście znowu w cenach odpowiednio niższych.
Wieści o źródle taniego towaru rozchodzą się z prędkością błyskawicy, napędzając całe rzesze chętnych do zakupów.

4. Czwarty etap – strzyżenie oślepionych chciwością owieczek.

O tym napiszę w kolejnym odcinku 🙂
Teraz tylko nadmienię, że nie będzie to tak prosty mechanizm jak się niektórym wydaje.
Niecierpliwi mogą wysnuć część własnych wniosków przeglądając te komentarze, ale nie będą one odzwierciedlać pełnej idei przekrętu.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *