Nie ma to jak zrobić film opowiadający o amerykańskich nazistowskich ugrupowaniach terrorystycznych i wpleść do niego… nagranie z polskiego marszu świętującego Dzień Niepodległości. Niech się od teraz ludziom kojarzą polskie flagi z nazizmem i terroryzmem, bo czemu miałyby amerykańskie?
Kategoria: Ogólne
W Niemczech Władze też piją coś mocnego!?
„Od 2030 r. wszystkie nowe auta rejestrowane w Niemczech mają być bezemisyjne” – stwierdził cytowany przez Bloomberga niemiecki wiceminister gospodarki Rainer Baake. – „Inaczej nie uda się osiągnąć zakładanej redukcji emisji dwutlenku węgla.”. Wymiękłem! Kolejny minister upojony zbyt mocnym alkoholem czy też opalony twardym ziołem!?
Powiem z góry, że to czystej wody oszołomstwo i nic takiego się nie stanie.
Czytaj dalej „W Niemczech Władze też piją coś mocnego!?”
Trzeci sezon „Czarnych Żagli” (Black Sails) – na razie jeszcze lepszy niż dwa pierwsze.
Po trzecim odcinku trzeciego sezonu „Czarnych Żagli” mogę śmiało powiedzieć, że serial jest jeszcze lepszy niż był. Pewnie w myśl maksymy”nie chwalmy dnia przed zajściem Słońca” nie powinienem tak mówić, ale … Cóż.. czasem można zaszaleć i zaryzykować zapeszenie 🙂
Czyżby Sephira z Admiralette to alter ego Andrzeja Tucholskiego? :)
Trzy dni temu Andrzej Tucholski, bloger ze złotej dziesiątki rankingu Kominka za 2015 rok, rozsławiany z niewiadomych mi powodów, nawiedził był Wrocław organizując wieczorek zapoznawczy ze sobą w roli głównej. Ponieważ tak się złożyło, że przyjechali akurat w to samo miejsce moi znajomi to nie mogłem się powstrzymać by nie pójść i nie zdać Wam relacji z tego spotkania. Niestety jak się okazało musiałaby to być bardzo krytyczna relacja, więc ją sobie odpuściłem. Nie chciałem żebyście mi zarzucili, że znowu się nad nim pastwię albo nie daj Bór go „hejtuję”!
Ale… Ale okazało się, że mój znajomy nie zdzierżył tego co zobaczył i zaczął sobie grzebać i grzebać aż wygrzebał i podesłał mi linki, w tym jeden, który mnie kompletnie rozbroił zmuszając do analizy osobowości sławnego twórcy. W tym miejscu muszę Cię przestrzec, że dalsze czytanie odbywa się na Twoją własną odpowiedzialność. Jeśli ominiesz ten wpis nic Ci w życiu nie ubędzie a wręcz przeciwnie – może Ci ubyć, np. zniesmaczysz się. Jeśli tak się stanie to pamiętaj, że to wyłącznie z Twojej własnej i zbytecznej ciekawości. 🙂
Czytaj dalej „Czyżby Sephira z Admiralette to alter ego Andrzeja Tucholskiego? :)”
Wyrzucić Włochy z UE! Natychmiast!
Bo właśnie przez takie kretyństwa jakie odwalili Włosi nikt Europy i Europejczyków nie szanuje.
Czytaj dalej „Wyrzucić Włochy z UE! Natychmiast!”
Co to kurna jest!? BZ WBK SA dworuje sobie ze mnie !?
Czy jakby to powiedział mój syn: „trolluje mnie” !?
Nie po to 27 lat temu zdecydowałem się zostać w Polsce, zamiast wyemigrować do Kanady, żeby dziś dostawać ważne pisma z polskiego banku po… angielsku!
Czytaj dalej „Co to kurna jest!? BZ WBK SA dworuje sobie ze mnie !?”
Nienawistna ósemka („The Hateful Eight”) – kasa nie zwraca za bilety, czyli Tarantino się skończył :(
Jakież to szczęście, że istnieją torrenty i „zbrodniarze” (niech będą błogosławieni!) wrzucający filmy do sieci! Dzięki temu nie musiałem wkurzony wysłuchiwać, że kino nie przyjmuje reklamacji a kasa nie zwraca za bilety. Jeśli faktycznie jest tak jak mówią Amerykanie, że twórca jest tak dobry jak jego ostatni film to Tarantino się skończył. I nie dziwię mu się, że jest wściekły, że „jego najlepszy film” (jak sam twierdzi) wyciekł do sieci przed kinową premierą. Bo tego filmu nie daje się obronić, popełnia najgorszą zbrodnię – jest przeraźliwie nudny: przegadany, kompletnie bez logiki i sensu oraz wyglądający przez większą część jak teatr telewizji a pomysł zerżnięty z naszej rodzimej „Stacji”. Także miłośnicy chlapania czerwoną farbą muszą uzbroić się w cierpliwość – to się zaczyna gdzieś dopiero po drugiej połowie filmu.
Czytaj dalej „Nienawistna ósemka („The Hateful Eight”) – kasa nie zwraca za bilety, czyli Tarantino się skończył :(„
Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy – a jednak zupełnie bez mocy :(
Wiem, że jakkolwiek złe recenzje by nie były to i tak go oglądniecie, ale raczej zachęcam do skorzystania z torrentów niż kina. Ja niestety musiałem iść do kina i choć szedłem nie spodziewając się niczego dobrego, to jednak nie aż tak kiepskiego filmu jakim mnie uraczono. Wręcz tragiczna obsada aktorska (z jednym wyjątkiem) pogłębiona postaciami będącymi kompletnym nieporozumieniem (szczególnie tych po ciemnej stronie), kalki scenariuszowe z pierwszego filmu („Gwiezdne Wojny:Nowa Nadzieja” z 1977 r. ), które nie mają już w sobie żadnej magii bo się opatrzyły dawno temu, zabójcze dłużyzny, niepotrzebne sceny zrobione pod stworzenie gry, absurdy i nielogiczności, brak przemian postaci, brak interakcji między postaciami, brak intrygi, puste emocjonalnie i w efekcie – absolutny brak mocy choć dużo o niej tam gadają. Film kompletna wydmuszka, mająca na celu jedynie nabicie kasy na dawnym sentymencie. Żeby nie było, że narzekam bo jestem stary – mój 8 letni syn także nie wyszedł zachwycony, na dodatek był rozczarowany, że nie było Dartha Vadera. 😉 W dalszej części nie krępuję się przed wyjawianiem niektórych elementów akcji – co i tak nie ma znaczenia 🙂 – więc jak ktoś nie chce poznać jakichś szczegółów przed samodzielnym oglądnięciem to niech dalej nie czyta.
Czytaj dalej „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy – a jednak zupełnie bez mocy :(„
niePoważny błąd bezpieczeństwa przy logowaniu się do Facebooka.
Nie wiem czy ten błąd można potraktować humorystycznie, czy też jako poważny. Nie chce mi się dziś zbytnio wysilać z myśleniem, więc Wam pozostawiam ocenę potencjalnym skutków, możliwości i zagrożeń. A sprawa jest taka, że: aby zalogować się na FB trzeba podać e-mail* i hasło, jednakże okazuje się, że e-mail wcale NIE MUSI być prawidłowy, czyli zgodny z tym na jaki założono konto. Może być zmieniony a mimo to można się zalogować. Czytaj dalej „niePoważny błąd bezpieczeństwa przy logowaniu się do Facebooka.”
11 blogów, które nic nie wniosą do Twojego życia.
Właśnie znajoma powiedziała mi, że Kominek – upss… teraz Jason Hunt – znowu odgrażał się, że robi ranking blogów. Zdziwiłem się bo przecież blogosfera odchodzi już w niebyt i staje się marginesem marginesu. I w ogóle w Internecie też nie ma już nic ciekawego do konsumowania. Z czego więc robić ranking!? I wtedy mnie olśniło! Też zrobię swój ranking! I o to macie i smućcie nim oczy jeśli nie żal Wam straconego czasu 😉
Czytaj dalej „11 blogów, które nic nie wniosą do Twojego życia.”




